header photo

Korab-Brzozowski Stanisław

Wiersze

Osamotnienie

O tak! ja szydzę, gorzkie mam wyrazy,
Co się wciąż cisną na spieczone usta;
Lecz nikt nie spyta, dlaczego są skazy?
Nikt nie chce patrzeć na łoże Prokrusta.

Czyż zawsze byłem zimny i szyderca?
Czym zawsze pełzał, jak po ziemi płazy?
Nigdym uderzeń nie czuł żywszych serca
I martwy byłem jak grobowe głazy?

- Nikt nie zapyta! - Ale każdy ciska
Kamieniem gniewu w tego, co pogardzi
Uśmiechem tłumów i...

Ten Boga Nie Zna

Kto nie znał czarnej godziny tęsknoty
I walk wewnętrznych z duszy huraganem;
Komu nie tkwiły cierpień w duszy groty
I kto nie zadrżał przed uczuć wulkanem:
Ten Boga nie zna!

Kto łzy nie wylał na widok nędzarza
I łez nie otarł płaczącemu bratu;
Kto nie oglądał grobowców cmentarza
I kto tęsknego nie ma wspomnień kwiatu;
Ten Boga nie zna!

Kto poza sobą już nie widzi świata;
Kto...

Anioł Pański

Łkają przeciągle dzwony nieszporne,
Prosząc o ciszę dla zmarłych dzielnic;
W mojej samotni, jakby z kadzielnic,
Snują się z wolna mroki wieczorne.

Prosząc o ciszę dla zmarłych dzielnic,
Dziwna tęsknota łka w moim łonie;
W mojej samotni, jakby z kadzielnic,
Mdlejących kwiatów snują się wonie.

Dziwna tęsknota łka w moim łonie;
Słyszę pożegnań żałobne psalmy,
Mdlejących kwiatów snują...

Karolowi Brzozowskiemu; synowie Stanisław i Wincenty

Nowych światów odkrywcy, niespokojni gońce,
Ścigający swym wzrokiem Hesperyd ogrody,
Zwińcie żagle już wzdęte! Na niepewne wody,
- O żeglarze - wstrzymajcie korabie płynące.

Błogosławić tu przyszedł waszej drogi końce
Boski Starzec, Ulisses i Syndbad - Zachody,
Wschody, północ, południe, lądy i narody
Wszystkie widział i poznał, na co patrzy słońce.

Chodźcie; w sercu pomieścił, jak w cedrowej...

Czas żarów...

Czas żarów południowych płomiennego stepu:
Na pustyni bezbrzeżnej hymny lazurowe
Nieskończonej otchłani błękitnego sklepu;
Rozciągnięte lubieżnie na piaskach lwy płowe;

Miedź lśniąca, metaliczna pełzających gadów,
Uparty, monotonny, ciągły syk szarańczy;
Pościg strusiów, szalonych pustyni nomadów;
Taniec palmy na jednej nodze opętańczy.

A nagle - srebrne szmery i piany potoku,
Szum jodeł zawieszonych u przepaści stoku,
Przedświtu wiosennego najświętsza godzina,

I biała epifania kapłanki Odyna
Z brzęczeniem pszczół w jej włosów złocistych pożarze:
- Zbłąkanej karawany mych myśli miraże!

Wybierz wiersz:

Mini Ranking:

Nad grobem Renana, Ten Boga Nie Zna, Karolowi Brzozowskiemu; synowie Stanisław i Wincenty, Na życia scenie, Anioł Pański, Kiedy wiosna..., Kwiaty, Czas żarów..., ...
zobacz ranking

Kwiaty, Kiedy wiosna..., Ten Boga Nie Zna, Na życia scenie, Czas żarów..., ...
zobacz ranking

Ostatnio wybrane:

Nad grobem Renana, Na życia scenie, Anioł Pański, Osamotnienie, Modlitwa, Kiedy wiosna..., Kwiaty, Karolowi Brzozowskiemu; synowie Stanisław i Wincenty, Czas żarów...,
Brett - zobacz wybrane

Anioł Pański, Nad grobem Renana, Ten Boga Nie Zna, Kiedy wiosna..., Modlitwa, Osamotnienie, Karolowi Brzozowskiemu; synowie Stanisław i Wincenty, Czas żarów...,
Amos - zobacz wybrane

Na życia scenie, Czas żarów...,
Wincenty - zobacz wybrane