header photo

Korab-Brzozowski Stanisław

Wiersze

Osamotnienie

O tak! ja szydzę, gorzkie mam wyrazy,
Co się wciąż cisną na spieczone usta;
Lecz nikt nie spyta, dlaczego są skazy?
Nikt nie chce patrzeć na łoże Prokrusta.

Czyż zawsze byłem zimny i szyderca?
Czym zawsze pełzał, jak po ziemi płazy?
Nigdym uderzeń nie czuł żywszych serca
I martwy byłem jak grobowe głazy?

- Nikt nie zapyta! - Ale każdy ciska
Kamieniem gniewu w tego, co pogardzi
Uśmiechem tłumów i...

Czas żarów...

Czas żarów południowych płomiennego stepu:
Na pustyni bezbrzeżnej hymny lazurowe
Nieskończonej otchłani błękitnego sklepu;
Rozciągnięte lubieżnie na piaskach lwy płowe;

Miedź lśniąca, metaliczna pełzających gadów,
Uparty, monotonny, ciągły syk szarańczy;
Pościg strusiów, szalonych pustyni nomadów;
Taniec palmy na jednej nodze opętańczy.

A nagle - srebrne szmery i piany potoku,
Szum jodeł...

Kiedy wiosna...

Kiedy wiosna w liść ustroi drzewa
I otuli je miłości tchnieniem,
Wtenczas bóle, które wiatr im śpiewa,
One czują liści swoich drżeniem.

Lecz gdy jesień liście im pozwiewa,
I otuli smutnym śmierci cieniem,
Choć wicher jęczy i płacze ulewa,
One zimnym darzą je milczeniem.

Tak i serce w rannej życia dobie
Jękiem wtórzy serc długich żałobie
I serdecznym współczuciem je darzy.

Nad grobem Renana

U twojej trumny stanąłem posępny,
I myśli rojem opadły mię czarne...
Może odlecą gdy przy tobie klęknę,
Modląc się z wiarą za prochy cmentarne?

Ale daremnie chcę ugiąć kolana,
Darmo się z piersi modlitwa wyrywa:
Tu wiara moja, jakby sczarowana,
Umrzeć nie może, choć już nie jest żywa.

Tęsknota jakaś i rozpacz się łamią
W mej piersi ludzkiej, w niwecz mię druzgoczą;
Zda się, że serce i rozum tu kłamią,
I bój zacięty, bez zwycięstwa, toczą!

Widzę cię! Stąpasz posępny i blady;
Przed tobą stoi z białym skrzydłem Wiara:
Zbliżasz się do niej... lecz zwątpienia gady
Pierś ci oplotły, sycząc, że to mara!

I widzę w tobie walkę Laokoona:
Zwątpienie więzi ciebie swymi sploty -
I patrzyć musisz jako Wiara kona,
A z nią znikają archanielskie cnoty!

Wpadasz w zadumę i łzy płyną z oczu
Za tą umarłą, co cicho odlata...
Lecz wnet ją widzisz w duszy twej przezroczu -
I znów na nią podnosisz krwawą rękę kata!

Kwiaty

Kwiaty grzechu, zepsucia, o kwiaty pokuszeń!
Wabiące zmysły moje czarem i urokiem
Nieznanych, tajemniczych rozkoszy i wzruszeń...
- Pokąd na was cielesnym spoglądam okiem -

Dziś wiem już, że jesteście na kształt trybularzy
Z których płynie ku niebu wciąż ofiara woni;
dziś wiem już, że w odblaskach waszych barw się żarzy
Modlitwa uroczysta pół, lasów i błoni.

Kwiaty święte, anielskie, kwiaty...

Wybierz wiersz:

Mini Ranking:

Nad grobem Renana, Czas żarów..., Kwiaty, Ten Boga Nie Zna, Modlitwa, Anioł Pański, Kiedy wiosna..., ...
zobacz ranking

Modlitwa, ...
zobacz ranking

Anioł Pański, Ten Boga Nie Zna, Modlitwa, Na życia scenie, Kiedy wiosna..., ...
zobacz ranking

Modlitwa, Kiedy wiosna..., Nad grobem Renana, Ten Boga Nie Zna, Karolowi Brzozowskiemu; synowie Stanisław i Wincenty, Czas żarów..., Na życia scenie, Osamotnienie, Anioł Pański, ...
zobacz ranking

Ostatnio wybrane:

Nad grobem Renana, Na życia scenie, Anioł Pański, Osamotnienie, Modlitwa, Kiedy wiosna..., Kwiaty, Karolowi Brzozowskiemu; synowie Stanisław i Wincenty, Czas żarów...,
Brett - zobacz wybrane

Anioł Pański, Nad grobem Renana, Ten Boga Nie Zna, Kiedy wiosna..., Modlitwa, Osamotnienie, Karolowi Brzozowskiemu; synowie Stanisław i Wincenty, Czas żarów...,
Amos - zobacz wybrane

Na życia scenie, Czas żarów...,
Wincenty - zobacz wybrane