header photo

Korab-Brzozowski Stanisław

Wiersze

Karolowi Brzozowskiemu; synowie Stanisław i Wincenty

Nowych światów odkrywcy, niespokojni gońce,
Ścigający swym wzrokiem Hesperyd ogrody,
Zwińcie żagle już wzdęte! Na niepewne wody,
- O żeglarze - wstrzymajcie korabie płynące.

Błogosławić tu przyszedł waszej drogi końce
Boski Starzec, Ulisses i Syndbad - Zachody,
Wschody, północ, południe, lądy i narody
Wszystkie widział i poznał, na co patrzy słońce.

Chodźcie; w sercu pomieścił, jak w cedrowej...

Na życia scenie

Myśmy aktorzy na życia scenie
I wszyscy mamy rozdane role:
Jeden z koroną kroczy na czole,
Posłuch znajduje na swe skinienie.

Drugi łatane nosi odzienie,
Żyje nieznany, wśród tłumów w dole,
Trud ma w udziale, gorycze, bole,
I w nędzy wyda ostatnie tchnienie.

Lecz, królu, nie bądź dumny z swej roli!
I tyś aktorem, i tyś w niewoli,
I słuchać musisz też reżysera.

A w piątym...

Czas żarów...

Czas żarów południowych płomiennego stepu:
Na pustyni bezbrzeżnej hymny lazurowe
Nieskończonej otchłani błękitnego sklepu;
Rozciągnięte lubieżnie na piaskach lwy płowe;

Miedź lśniąca, metaliczna pełzających gadów,
Uparty, monotonny, ciągły syk szarańczy;
Pościg strusiów, szalonych pustyni nomadów;
Taniec palmy na jednej nodze opętańczy.

A nagle - srebrne szmery i piany potoku,
Szum jodeł...

Nad grobem Renana

U twojej trumny stanąłem posępny,
I myśli rojem opadły mię czarne...
Może odlecą gdy przy tobie klęknę,
Modląc się z wiarą za prochy cmentarne?

Ale daremnie chcę ugiąć kolana,
Darmo się z piersi modlitwa wyrywa:
Tu wiara moja, jakby sczarowana,
Umrzeć nie może, choć już nie jest żywa.

Tęsknota jakaś i rozpacz się łamią
W mej piersi ludzkiej, w niwecz mię druzgoczą;
Zda się, że...

Modlitwa

O Boże, dodaj Ty mi sił i męstwa!
Przede mną przepaść czarna śmierci zieje;
Duch mój upada i dusza się chwieje
Na widok podłych szatanów zwycięstwa.

Boże, ja Ciebie nie uwielbiam słowy,
Które powtarza co dzień ludzi rzesza;
Mnie w twych świątyniach kapłan nie rozgrzesza,
I przed posągiem nie uchylam głowy:

Lecz Ty wiesz Panie, że się modlę Tobie
Modłą gorącą, choć bez słów...

Kiedy wiosna...

Kiedy wiosna w liść ustroi drzewa
I otuli je miłości tchnieniem,
Wtenczas bóle, które wiatr im śpiewa,
One czują liści swoich drżeniem.

Lecz gdy jesień liście im pozwiewa,
I otuli smutnym śmierci cieniem,
Choć wicher jęczy i płacze ulewa,
One zimnym darzą je milczeniem.

Tak i serce w rannej życia dobie
Jękiem wtórzy serc długich żałobie
I serdecznym współczuciem je darzy.

Kwiaty

Kwiaty grzechu, zepsucia, o kwiaty pokuszeń!
Wabiące zmysły moje czarem i urokiem
Nieznanych, tajemniczych rozkoszy i wzruszeń...
- Pokąd na was cielesnym spoglądam okiem -

Dziś wiem już, że jesteście na kształt trybularzy
Z których płynie ku niebu wciąż ofiara woni;
dziś wiem już, że w odblaskach waszych barw się żarzy
Modlitwa uroczysta pół, lasów i błoni.

Kwiaty święte, anielskie, kwiaty...

Wybierz wiersz:

Mini Ranking:

Na życia scenie, Nad grobem Renana, ...
zobacz ranking

Karolowi Brzozowskiemu; synowie Stanisław i Wincenty, Modlitwa, Kiedy wiosna..., Nad grobem Renana, Ten Boga Nie Zna, Anioł Pański, ...
zobacz ranking

Anioł Pański, Czas żarów..., Na życia scenie, Nad grobem Renana, Kiedy wiosna..., Kwiaty, Osamotnienie, ...
zobacz ranking

Nad grobem Renana, Ten Boga Nie Zna, Kiedy wiosna..., Czas żarów..., Na życia scenie, Anioł Pański, Karolowi Brzozowskiemu; synowie Stanisław i Wincenty, Osamotnienie, Kwiaty, Modlitwa, ...
zobacz ranking

Ostatnio wybrane:

Nad grobem Renana, Na życia scenie, Anioł Pański, Osamotnienie, Modlitwa, Kiedy wiosna..., Kwiaty, Karolowi Brzozowskiemu; synowie Stanisław i Wincenty, Czas żarów...,
Brett - zobacz wybrane

Anioł Pański, Nad grobem Renana, Ten Boga Nie Zna, Kiedy wiosna..., Modlitwa, Osamotnienie, Karolowi Brzozowskiemu; synowie Stanisław i Wincenty, Czas żarów...,
Amos - zobacz wybrane

Na życia scenie, Czas żarów...,
Wincenty - zobacz wybrane